Mam przed sobą książkę, która trzydzieści lat temu wywołała skandal, a jeszcze gdy chodziłem do szkoły podstawowej straszyła nas nią katechetka. Chodzi oczywiście o “Sztukę kochania” Michaliny Wisłockiej. Jest to książka, która pomimo trzech dekad od pierwszego wydania nie straciła nic na swojej aktualności i nie chodzi wcale o spis stosowanych od wieków praktyk seksualnych.
Sztuka kochania
22 03 2007Komentarze : Zostaw Komentarz »
Kategorie : społeczeństwo, Trochę kultury!









